„Ślachetne zdrowie,….”

Data publikacji: kwiecień 2021

                                                                                                 „Ślachetne zdrowie,

                                                                                                 Nikt się nie dowie,

                                                                                                Jako smakujesz,

                                                                                                Aż się zepsujesz”

 

 

Tak pisał Jan Kochanowski o najcenniejszej wartości  człowieka –  zdrowiu.

Ale czy rzeczywiście zdrowie może się zepsuć, tak jak owoc czy kefir? Czy ma smak czekolady lub lodów waniliowych? A może kupimy je za pieniądze, wymienimy
w kantorze,  los się do nas uśmiechnie i  wygramy je na loterii?  O ile  łatwiej żyło by się ludziom, gdyby nie było  chorób, szczepień, recept, wizyt, konsultacji czy  porad?

 Ludzie od zarania dziejów zadają  sobie wciąż pytanie czy lepiej być zdrowym
i bogatym, czy chorym i biednym? Jaką odpowiedź wybierasz?

Wielu ludzi w dzisiejszym świecie,  jest w nieustannym biegu. Szkoła, praca, dzieci, dom, samochód, pies – wszystko na głowie!  A głowa jedna!

Zatrzymajmy się czasem, choć na chwilę, na krótką chwilę, zadajmy sobie pytanie dlaczego? Dlaczego i za czym tak gonimy?  By mieć więcej i  lepiej niż inni?

Wszystko to możemy osiągnąć ciężką pracą, wytrwałością i uporem. Nic jednak nie jest za darmo. Możemy spełniać swoje marzenia, dążyć do doskonałości tylko wtedy, kiedy nie odbywa się to kosztem zdrowia. Przecież nic nie trwa wiecznie. Zastanówmy się nad swoim  życiem, pozwólmy sobie na chwilę relaksu, odpoczynku, spokoju. Cieszmy się życiem, bo mamy je tylko jedno. Zatroszczmy się o nie! Zdrowie  jest wartością dzięki której każdy może realizować swoje aspiracje,  gwarantuje rozwój społeczeństwa i umożliwia lepszą  jakość życia.

            Zdrowiem fizycznym cieszymy się wtedy, kiedy nasz organizm  funkcjonowanie bez zastrzeżeń.  Nie jest konieczne bycie bardzo wysportowanym, bycie mistrzem olimpijskim w rzucie oszczepem czy skoczkiem o tyczce. Powiedz, że jesteś  zdrowy fizycznie sam sobie. Wstań z kanapy, wykonaj kilka pompek, przysiadów czy pojeździj  rowerem. Kiedy pójdziesz  na spacer i zobaczysz zająca  pobiegnij za nim.  To nic, że zając pośmieje się trochę, ale za to, Twoje  serce Ci podziękuje.

O zdrowiu  psychicznym  mówimy w dwóch aspektach: emocjonalnym, kiedy potrafimy rozpoznawać i nazywać emocje, potrafimy się śmiać, płakać, złościć,  potrafimy zarządzać  swoimi emocjami. Radzimy  sobie ze stresem, napięciem, lękiem, depresją. Kiedy masz gorszy dzień – zadzwoń do przyjaciela, porozmawiaj
z rodzicami a może z bratem, z którym ciągle się kłócisz o komputer, powiedz co czujesz i co cię boli. Nikt nie jest Duchem Świętym, nie zna twoich myśli. Szczera rozmowa potrafi zdziałać cuda. Milczenie i duszenie w sobie „złych” emocji nikomu nie pomoże.  Twoje napięcie  będzie rosło z dnia na dzień coraz bardziej i bardziej niczym balon i  wreszcie pęknie.

Poprawny przebieg procesów myślowych mówi nam o zdrowiu umysłowym.  Pokazuje zdolność do logicznego i jasnego myślenia. Jesteś zmęczony ciągłą nauką, zauważyłeś u siebie brak gotowości do myślenia, twoje „zwoje” nerwowe przegrzały się ciągłą nauką? Odpocznij, weź kąpiel, zrelaksuj się, idź na masaż. Poczuj się jak młody bóg!

Zdrowi społecznie, dążymy do relacji  z drugim człowiekiem. Czekasz na telefon od kumpla? Już tydzień nie dzwoni? Zrób mu niespodziankę, to nic, że to ty dzwoniłeś do niego ostatnio. Może jest chory, może nie ma pieniędzy na karcie? Pamiętaj telefon działa zawsze w dwie strony. Nic nie sprawi większej radości niż telefon od przyjaciela, bo prawdziwy przyjaciel może zadzwonić nawet o 4 nad ranem.

I wreszcie spokój wewnętrzny! Co to takiego? To nic innego jak zdrowie duchowe. Każdy z nas w coś lub w kogoś wierzy, wiara umacnia, dodaje sił i pomaga pokonywać nasze słabości upadki i lęki. Uwierz, że możesz osiągnąć to, czego pragniesz, bo  „wiara góry przenosi”. Bądź człowiekiem wiary, wyrażaj swoje zasady, aby osiągnąć wewnętrzny spokój i równowagę. Żyj w zgodzie z samym sobą.

Tak więc zdrowie to stan przeciwny chorobie. Zdrowie to wartość najcenniejsza i niezaprzeczalna. Według Hipokratesa „ojca medycyny” zarówno zdrowie  jak i choroba  zależą od równowagi  między człowiekiem a środowiskiem. Dlatego też w życiu stosujmy zasadę – wszystko z umiarem –  bo „co za dużo to niezdrowo”.

Bądźcie zdrowi!

                                                                                             Iwona Łysiak

 

Tags: , , , , , , , , , ,